Szczęście

Każdy pomaga jak może

Ten wpis może zaszokować, ale piszę go, by pokazać jak różnie można wesprzeć szczytne cele. Niektórzy wstydzą się dać potrzebującym od siebie cokolwiek, bo … bo „co ludzie powiedzą”? Zobaczcie więc co zaproponowała pewna Chilijka: 27 godzin usług seksualnych, by pomóc chorym dzieciom Ekskluzywna prostytutka z Chile, poruszona telewizyjną kwestą na rzecz niepełnosprawnych dzieci

Uwaga na głodne koty o poranku!

Gdy zobaczyłem ten film na miniblogu Akai akai.pinger.pl to musiałem go zamieścić na moim blogu Ku przestrodze tych, którzy lubią długo spać mimo iż mają kota w domu:

Być osiem razy bardziej atrakcyjnym?

Sposób na to, by być osiem razy bardziej atrakcyjnym. Brytyjscy naukowcy odkryli sposób na to, by być atrakcyjnym dla płci przeciwnej. Według nich tajemnica tkwi w umiejętności patrzenia. Trzeba zawsze patrzeć prosto w oczy, twierdzą szkoccy badacze w publikacji Brytyjskiej Akademii Nauk. Wystarczy bowiem odwrócić wzrok choćby na chwilę, by znacznie zmniejszyć szanse wzbudzenia zainteresowania.

Mysz w domu!

We have a mouse in the house! Not under the floor but in jar . A little gray mouse, very nice. I’m happy to care about she . O ile dobrze znam gramatykę angielską (poproszę o komentarz) to napisałem: Mamy mysz w domu! Nie pod podłogą, ale w słoiku. Małą szarą mysz, bardzo sympatyczną. Jestem

Chcesz coś osiągnąć? Znajdź sobie nauczyciela!

Co jakiś czas spotykam ludzi, którzy przekonują, że aby coś wartościowego osiągnąć, to trzeba mieć studia. Nie zgadzałem się z nimi, bo widziałem niejedną osobę, która miała studia i nie osiągnęła nic, co by mi imponowało. Nadal uważam, że studia dla samych studiów są przereklamowane, mimo iż pracodawcy często patrzą jedynie w rubrykę wykształcenie i

To się nazywa wytrwałość w dążeniu do celu!

Rosjanin miesiąc dryfował po otwartym Atlantyku Zrodlo: http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=9251733&fromChan=1 2007-09-30 02:18:35 PAP – dodane 2007-09-30 01:35:55 Załoga brytyjskiego kutra natknęła się u wybrzeży Irlandii na 22-letniego Rosjanina, który w niewielkiej łódce od ponad miesiąca dryfował po otwartym Atlantyku. Albo był nadzwyczajnym żeglarzem, albo nadzwyczajnym szczęściarzem – ocenił Terry Ward z irlandzkiej marynarki wojennej. Trzy dni trwała